Strona główna » Dębica » Eugeniusz Molski zauroczył Norwegów

Eugeniusz Molski zauroczył Norwegów

Wielkim zainteresowaniem wśród mieszkańców Stavanger cieszy się wystawa malarstwa i ceramicznych rzeźb Eugeniusza Molskiego, artysty znanego w Dębicy z licznych wystaw oraz prac zdobiących wiele mieszkań i biur mieszkańców powiatu. Wystawę w prestiżowym Muzeum Raidera Berge udało się zorganizować dzięki pomocy Janusza Urbanika, prezesa firmy Ventor.

To jego kontrahenci odwiedzający Willę Wiluszówka zachwycili się rozłożonymi w ogrodzie rzeźbami Eugeniusza Molskiego. Znany artysta wystawiał swoje prace i bywał w Dębicy wielokrotnie, prezentując rzeźby i malarstwo w Galerii Sztuki Miejskiego Ośrodka Kultury i w Wiluszówce. Kilka prac z Wiluszówki trafiło więc do Norwegii, gdzie zauroczyły kolejne osoby. Prezes Janusz Urbanik pomógł więc w organizacji wystawy Eugeniusza Molskiego w jednym z miast. Wybór trafił na jedną z uznanych galerii, gdzie od 10 lat na wystawach nie goszczono artystów spoza Skandynawii.

– Sztuka Eugeniusza Molskiego urzekła również mnie, podobnie jak sam autor, niezwykle pogodny i ciepły człowiek, który jako wykładowca szkoły plastycznej swoim talentem dzielił się z kolejnymi pokoleniami młodych artystów – mówi Janusz Urbanik, który jest mecenasem sportu i sztuki. – Jestem bardzo szczęśliwy, że także osoby, które obdarowałem pracami polskiego malarza i rzeźbiarza również zauroczyły się jego twórczością. Z obrazów i rzeźb spoglądają na nas wszystkich Madonny i Anioły, otaczając nas swoją opieką. Czujemy się przy nich tacy radośni i bezpieczni. Ta magia dzieł Eugeniusza Molskiego powoduje, że otoczeni nimi czujemy się zrelaksowani, wypoczęci i uśmiechnięci.

Prace Eugeniusza Molskiego są zaskakujące, radosne, piękne, urocze. Jest w nich coś magicznego a jednak coś tak znanego, oczywistego. Tak jak i u autora, którego wewnętrzna radość i wielka sympatia do otaczających go ludzi, a zarazem do polskich tradycji i religii,, jest wyraźnie widoczna w jego pracach.

– Wystawa „Świat Eugeniusza M.”, którą prezentuję w Stavanger, jest dla mnie ważnym faktem artystycznym – zdradza Eugeniusz Molski. – Na poprzedzającym wystawę rekonensansie poznałem urokliwe zakątki Norwegii, muzea, galerie, a przede wszystkim wspaniałych ludzi, w tym świetnych artystów, gościnnych i życzliwych. Na wystawie prezentuję zestaw rzeźb ceramicznych i obrazów. Część z nich dotyka problemu sacrum, inne mówią o kondycji człowieka. Mam nadzieję, że moje prace trafią do serc, mieszkań i ogrodów, jak miało to miejsce w Polsce, Finlandii, Niemczech, Francji Słowacji i innych krajach. Więcej w najnowszym wydaniu magazynu „WIadomości Dębickie”.