Strona główna » Dębica » Dębiczanina czeka kosztowna terapia

Dębiczanina czeka kosztowna terapia

Trwa akcja pomocy dla 32 – letniego Andrzeja Burdzego, dębiczanina zmagającego się z nowotworem. Jest chory na chłoniaka Hodgkina, to choroba nowotworowa układu limfatycznego zwana ziarnicą złośliwą. Czeka go długa i wyczerpująca chemioterapia. Lek Adcetris nie jest w Polsce refundowany, a jedna dawka kosztuje ok. 33 tys. zł.

Andrzeja Burdzego czeka przyjęcie aż 16 takich dawek. Na to potrzeba ponad pół miliona złotych. Od kilku tygodni trwa zbiórka pieniędzy dla dębiczanina. I tym razem mieszkańcy powiatu, firmy oraz ludzie dobrej woli nie zawodzą. Pierwsze wpłaty już są. Piotr Kędzior, właściciel Klubu Bilardowego „Pino” organizuje turniej charytatywny. – Nie ważne, czy ktoś gra w bilard czy nie, ważne by przyszedł i wsparł Andrzeja – informuje Kędzior. – Jestem przekonany ,że znajdziemy naśladowców i wkrótce zostanie zorganizowany bieg, wyścig rowerowy czy mecz siatkówki, by pomóc młodemu człowiekowi w potrzebie.

Andrzej Burdzy pierwszy raz zachorował, gdy miałem 17 lat. Spędził rok w Instytucie Pediatrii i Klinice Hematologii w Krakowie przechodząc chemioterapię i radioterapię. Wówczas udało się mu wyzdrowieć. Informacje i numer konta można znależć na portalu www.andrzej-burdzy.pl.

Turniej_plakat