Home » Dębica » Biegacze mieli swoje święto

Biegacze mieli swoje święto

Wielkie emocje, świetna zabawa, sportowa rywalizacja, poprawione życiówki i tradycyjnie dokuczliwy upał – tak w kliku słowach można opisać to, co działo się podczas 4.Dębickiej Dziesiątki z Tikkurila. W bieżącym roku bieg ulicami Dębicy ukończyło 305 zawodników. Dla każdego 10-kilometrowy dystans stanowił inne wyzwanie – jedni  w duchu sportowej rywalizacji biegli po wyniki i rekordy, inni mierzyli się ze swoimi słabościami.

Zanim do rywalizacji przystąpili biegacze, od wczesnych godzin rannych na terenie byłej jednostki wojskowej w Dębicy swoje „zmagania” prowadzili organizatorzy – wszystko po to, aby na czas przygotować miasteczko biegowe i atrakcje zarówno dla tych mniejszych, jak i większych zawodników.

Punktualnie o godzinie 9:00 na starcie Tikkurila Minimaratonu stanęli najmłodsi. Chociaż dystans nieco krótszy, to emocje, determinacja i poświęcenie małych zawodników nie ustępowały tym prezentowanym przez dorosłych. W minimaratonie wzięło udział blisko 170 małych biegaczy, na każdego z nich czekał pakiet startowy z pamiątkową koszulką, a po ukończeniu biegu medal. Zawody sportowe najmłodszych zakończyła wspólna zabawa i integracja w przygotowanej specjalnie dla nich strefie zabaw.

Dziesięciokilometrową trasę głównego biegu ukończyło 305 zawodników, którzy przybyli nie tylko z Dębicy, ale z wielu innych bliższych i dalszych miejscowości, Mielca, Krakowa, Krościenka Wyżnego, Tarnowa czy Sanoka.

Mimo upalnej aury, już po upływnie około 30 minut na horyzoncie pojawiły się pierwsze sylwetki zmierzających do mety zawodników. Jako pierwszy linię mety przekroczył  Michał Górkiewicz z miejscowości Osiek z rewelacyjnym czasem 34 minuty 20 sek., tuż za nim bieg ukończyli Damian Dziewiński z Sanoka (34:56) i Grzegorz Czyż z Bogumiłowic (35:13). Wśród pań, których reprezentacja z roku na rok jest coraz większa, zwyciężyła Katarzyna Albrycht z czasem 38 minut 31 sekund (Krościenko Wyżne), przed Martą Prajzner (38:44) i Anną Rochmalską (42:03).

Przed rozpoczęciem głównego biegu, o godz. 9:55, na starcie pojawili się zawodnicy na wózkach inwalidzkich, którzy do pokonania mieli siedmiokilometrową trasę. Zwycięzcą w tej kategorii został Grzegorz Sujdak z Żyrakowa, drugie miejsce zajął Mirosław Sudoł, zaś na trzeciej pozycji uplasował się Hubert Pęcak.

Po raz kolejny okazało się, że Dębicka Dziesiątka z Tikkurila, to nie tylko okazja do sportowych zmagań zawodowych biegaczy, ale także świetna okazja do aktywnego, wspólnego spędzenia czasu całych rodzin. Rodzice wspierający swoje pociechy podczas minimaratonu, przyjaciele i  bliscy kibicujący startującym w biegu zawodnikom, wspólne przekraczanie mety – to obrazki, które na stałe wpisały się już w krajobraz zawodów.

Czwarta Dębicka Dziesiątka z Tikkurila przeszła do historii, w pamięci pozostanie zacięta sportowa rywalizacja i świetna atmosfera. Już organizatorzy zapraszają na przyszły rok, na piątą jubileuszową edycję zawodów.

Organizatorami 4.Dębickiej Dziesiątki z Tikkurila są Klub Maratończyk Dębica oraz firma Tikkurila Polska, która jest również głównym sponsorem biegu.