Strona domowa » OGŁOSZENIA » Podróż zatrzymana w kadrze

Podróż zatrzymana w kadrze

W Jodłowym Dworze 8 kwietnia br. podczas uroczystego wernisażu otwarta została wystawa „Kronika podróży”. Swoje zdjęcia zaprezentował na niej fotograf, malarz i pasjonat podróżowania Marcin Bawiec.

„Kronika podróży” to ponad 50 zdjęć z różnych zakątków świata – Filipin, Dubaju, Azorów czy Madery. Jak przyznaje Piotr Sygnarowicz z Wojnickiego Towarzystwa Fotograficznego Fotum, kurator wystawy wybór nie był prosty. – Autor zaproponował kilkaset zdjęć, z których wszystkie były co najmniej bardzo dobre –  powiedział. – Marcin tym żyje, nie usiedzi długo na miejscu, a kadry wtedy przychodzą same.

Fotografie składające się na wystawę to osobiste spojrzenie autora na otaczającą go rzeczywistość – krajobrazy, ale też zdjęcia spotkanych ludzi. Jak sam przyznaje, taka fotografia łatwa nie jest. – Ludzie na Filipinach są bardzo otwarci, co przy robieniu zdjęć reportażowych trochę utrudnia pracę, bo jak tylko Cię widzą, to szeroko się uśmiechają, a to już zmienia klimat sytuacji. Trudno być anonimowym fotografem w miejscach, gdzie się jest jedynym białym w promieniu kilku kilometrów, bo każdy zwraca na Ciebie uwagę – powiedział z uśmiechem Marcin Bawiec.

Autor był w 20 krajach świata, z każdego z nich przywiózł setki zdjęć, ale jak sam powiedział najbardziej ceni to wykonane kilka kilometrów od własnego domu.

Fotografie ludzi z odległych krajów przykuły uwagę wielu uczestników wernisażu w Jodłowej, zebrani podziwiali na zdjęciach naturę. – Takie piękne zdjęcie, a gdybyśmy w rzeczywistości przeszli obok takiej rzeki, nawet byśmy jej nie zauważyli. To tylko kamienie, ale w jaki wyjątkowy sposób pokazane. To jest sztuka – mówili oglądający wystawę.

Marcin Bawiec mieszka w Jodłowej i to tu powstało jego zdaniem najlepsze zdjęcie z całej wystawy. – Wyszedłem w teren o 4 nad ranem, by złapać dobre światło, akurat mgła unosiła się na tle lasu i nie wiadomo skąd przed obiektywem stanął ten rogacz – opowiada fotograf. – Nie trzeba dalekich podróży, by zrobić dobre zdjęcie. Czasami wystarczy przejść kilka kroków – dodaje. Zdjęcie, o którym mowa, zostało docenione na międzynarodowych konkursach, autor otrzymał za nie srebrny medal FIAP – Międzynarodowej Federacji Sztuki Fotograficznej oraz złoty medal Amerykańskiego Towarzystwa Fotograficznego.

FOT. URZĄD GMINY