Sąd Rejonowy w Dębicy zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 40-letniego mężczyzny podejrzanego o ugodzenie nożem dwóch osób. Do zdarzenia doszło 28 marca br. na przystanku autobusowym przy ul. Krakowskiej.
Do poważnego zdarzenia doszło 28 marca 2026 roku w Dębicy. Na przystanku autobusowym przy ul. Krakowskiej 40-letni mężczyzna, nieposiadający stałego miejsca pobytu, zaatakował nożem dwóch mieszkańców powiatu dębickiego. W wyniku zdarzenia jeden z pokrzywdzonych doznał ciężkich obrażeń zagrażających życiu, natomiast drugi odniósł lżejsze obrażenia.
Jak ustaliła prokuratura, sprawca działał umyślnie, z zamiarem bezpośrednim. Najpierw ugodził nożem 27-letniego mężczyznę, powodując u niego poważne obrażenia wymagające pilnej interwencji chirurgicznej. Następnie, w tym samym miejscu i czasie, zaatakował 29-letniego mieszkańca powiatu dębickiego, powodując u niego obrażenia naruszające czynności narządu ciała na okres poniżej siedmiu dni.
W związku ze zdarzeniem Prokuratura Rejonowa w Dębicy przedstawiła podejrzanemu zarzuty popełnienia przestępstw z art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu karnego, dotyczącego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, oraz z art. 157 § 2 Kodeksu karnego, odnoszącego się do naruszenia czynności narządu ciała. Mężczyzna częściowo przyznał się do zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia.
30 marca prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Dębicy wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. W uzasadnieniu wskazano m.in. na grożącą mu surową karę, obawę ucieczki oraz ryzyko utrudniania postępowania poprzez wpływanie na świadków. Istotnym argumentem był również fakt, że podejrzany nie posiada stałego miejsca pobytu.
Sąd Rejonowy w Dębicy postanowieniem z dnia 31 marca 2026 roku uwzględnił wniosek prokuratora i zastosował wobec 40-latka tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Z informacji przekazanych przez organy ścigania wynika, że podejrzany był już wcześniej karany, m.in. za kradzieże z włamaniem oraz przestępstwa przeciwko funkcjonariuszom publicznym.
Za czyn kwalifikowany jako spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, stanowiący zbrodnię, grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności. Postępowanie w sprawie jest w toku.

