W niedzielę, 30 sierpnia br. w Pustkowie-Osiedlu, gmina Dębica pożegnała śp. Stanisława Rokosza. W kościele, na trasie konduktu i na cmentarzu zgromadzili się mieszkańcy, samorządowcy, strażacy, przyjaciele i osoby, które przez lata spotykały wieloletniego wójta Gminy Dębica w pracy i podczas lokalnych wydarzeń. Szczególnym momentem było zatrzymanie konduktu przed Centrum Kultury i Bibliotek w Pustkowie-Osiedlu.
Kościół pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Pustkowie-Osiedlu wypełnił się ludźmi, którzy przyszli pożegnać Stanisława Rokosza. Wielu uczestników uroczystości znało go nie tylko jako samorządowca. Przez lata spotykali go podczas zebrań, uroczystości strażackich, szkolnych wydarzeń, dożynek czy otwarć kolejnych inwestycji. Tym razem spotkali się z zupełnie innego powodu. Podczas uroczystości pogrzebowych zagrała Orkiestra Dęta Gminy Żyraków pod batutą Grzegorza Steca. Jej muzyka towarzyszyła pożegnaniu zarówno w kościele, jak i później na cmentarzu. Po Mszy świętej kondukt ruszył z kościoła w kierunku cmentarza parafialnego.
Po drodze nastąpił moment, który dla wielu uczestników uroczystości miał szczególne znaczenie. Kondukt zatrzymał się przed Centrum Kultury w Pustkowie-Osiedlu. Zgodnie z wolą śp. Stanisława Rokosza jego trumna została tam trzykrotnie podniesiona i opuszczona. Był to prosty gest, ale trudno było przejść obok niego obojętnie. To właśnie przed budynkiem, w którym przez lata odbywały się dziesiątki lokalnych spotkań i uroczystości, wieloletni wójt symbolicznie zatrzymał się po raz ostatni. Potem kondukt ruszył dalej.
W ostatniej drodze Stanisławowi Rokoszowi towarzyszyli strażacy, z którymi przez lata był mocno związany. Trumna została przewieziona w strażackiej oprawie z kościoła na cmentarz. Na cmentarzu ponownie zabrzmiała Orkiestra Dęta Gminy Żyraków. Wokół miejsca pochówku stanęli najbliżsi, znajomi, byli współpracownicy, przedstawiciele samorządów i mieszkańcy.
Podczas ostatniej części uroczystości wiele osób spojrzało w niebo. Nad cmentarzem pojawiły się dwa samoloty, które przeleciały nad miejscem pochówku. W zestawieniu z dźwiękami orkiestry, strażacką asystą i ciszą zgromadzonych stworzyło to jeden z tych momentów, które uczestnicy pogrzebu zapewne długo będą pamiętać. Nie trzeba było wielu słów. Sama obecność tak wielu osób pokazywała, jakie miejsce Stanisław Rokosz zajmował przez lata w życiu lokalnej społeczności.
Stanisław Rokosz został wójtem Gminy Dębica 28 sierpnia 1996 roku. Funkcję tę pełnił nieprzerwanie do 2024 roku. Wcześniej pracował również jako naczelnik gminy. Zmarł 28 sierpnia 2026 roku, dokładnie 30 lat po swoim pierwszym wyborze na stanowisko wójta.
Przez blisko trzy dekady na czele samorządu współdecydował o kierunku rozwoju Gminy Dębica. Z jego nazwiskiem wiążą się liczne inwestycje drogowe, oświatowe, sportowe i komunalne. Jednym z przedsięwzięć, które szczególnie kojarzą się z okresem jego pracy, jest reaktywacja Latoszyna-Zdroju.
Ale niedzielny pogrzeb przypominał również o czymś innym. Za stanowiskiem, urzędem i decyzjami był człowiek znany tysiącom mieszkańców. Dla jednych wójt. Dla innych współpracownik, znajomy, sąsiad albo ktoś, kogo przez lata regularnie widywali podczas lokalnych wydarzeń. W niedzielę po raz ostatni przeszedł drogą z kościoła w Pustkowie-Osiedlu na miejscowy cmentarz. Po drodze zatrzymał się jeszcze przed Centrum Kultury. Tak, jak sobie tego życzył. Śp. Stanisław Rokosz spoczął na cmentarzu parafialnym w Pustkowie-Osiedlu.

