W nocy ogień zniszczył ich dom. Rodzina straciła dorobek życia. Dziś potrzebuje naszej pomocy.
W nocy z 2 maja, około godziny 2:30, w Paszczynie doszło do tragicznego pożaru domu jednorodzinnego. W jednej chwili życie kilku osób zmieniło się nie do poznania. Ogień zabrał im nie tylko dach nad głową, ale także poczucie bezpieczeństwa i wszystko to, co budowali przez lata.
W płomieniach stanął dom, w którym mieszkali Kamil z żoną Justyną i ich małą córeczką Lenką. Razem z nimi mieszkał również tata Kamila – Krzysztof wraz z żoną. Było to miejsce pełne życia, rodzinnych spotkań i codziennych chwil, które dziś zostały jedynie wspomnieniem. To tutaj często przyjeżdżały także wnuki, tworząc prawdziwie wielopokoleniowy dom.
Niestety, pożar nie pozostawił niemal niczego. Spłonęły meble, ubrania, sprzęt elektroniczny, zabawki dziecka i wszystkie rzeczy codziennego użytku. To, co jeszcze niedawno było domem, dziś jest pogorzeliskiem. Straty są ogromne – zarówno materialne, jak i emocjonalne.
Rodzina stoi teraz przed bardzo trudnym wyzwaniem – musi zacząć wszystko od nowa. Potrzebne jest wsparcie na zapewnienie tymczasowego miejsca do życia, a w dalszej perspektywie na odbudowę domu.
Ruszyła już zbiórka internetowa, której celem jest pomoc poszkodowanym. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma znaczenie. To realna pomoc, która daje nadzieję na powrót do normalności.
Zbiórkę można wesprzeć pod adresem: https://zrzutka.pl/c6pdcz
Jeśli ktoś nie ma możliwości wsparcia finansowego, równie ważne jest udostępnienie informacji dalej. W takich chwilach siła wspólnoty ma ogromne znaczenie.
Dziś ta rodzina potrzebuje nas wszystkich. Razem możemy pomóc im stanąć na nogi i odbudować to, co stracili.

źródło i zdjęcie: zrzutka.pl

