Trwają rozmowy dotyczące konsolidacji szpitali powiatowych w Dębicy i Mielcu z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie. Zwolennicy projektu mówią o ratunku dla zadłużonych placówek i szansie na rozwój specjalistycznej medycyny. Krytycy obawiają się utraty lokalnej niezależności oraz ograniczenia dostępu do części świadczeń poza Rzeszowem.
Według informacji publikowanych w regionalnych mediach, przedstawiciele rzeszowskiego szpitala oraz Uniwersytetu Rzeszowskiego prowadzą rozmowy z władzami powiatów dębickiego i mieleckiego. W grę ma wchodzić stworzenie jednego, dużego organizmu medycznego obejmującego kilka szpitali w regionie.
Jednym z głównych powodów rozmów o konsolidacji są narastające problemy finansowe szpitali powiatowych. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy dębickiego szpitala. Według danych przywoływanych przez media jego zadłużenie ma sięgać około 150 – 160 mln zł.
Wstępne założenia zakładają, że poszczególne szpitale mogłyby specjalizować się w określonych dziedzinach medycyny, zamiast wzajemnie dublować oddziały i procedury. Mówi się o podziale kompetencji, rozwoju wyspecjalizowanych klinik oraz lepszym wykorzystaniu personelu i sprzętu.
Pomysł budzi jednak duże emocje, zwłaszcza w Mielcu i Dębicy. Pojawiają się obawy, że najbardziej dochodowe lub specjalistyczne procedury mogłyby zostać przeniesione do Rzeszowa, a lokalne szpitale stopniowo utraciłyby część swojej roli.
Krytycy wskazują również, że centralizacja może oznaczać wydłużenie dojazdu pacjentów do części specjalistów i osłabienie znaczenia szpitali powiatowych. W debacie pojawiają się także pytania o przyszłość oddziałów, zatrudnienia oraz majątku samorządów powiatowych.
Na ten moment nie ma jeszcze oficjalnego, zatwierdzonego podziału oddziałów między Dębicą, Mielcem i Rzeszowem. Z nieoficjalnych wypowiedzi wynika, że w Dębicy planowane jest rozwijanie wysokospecjalistycznej chirurgii. Po konsolidacji w Dębicy prawdopodobnie nie byłoby już oddziału porodowego i położnictwa, pacjentki z Dębicy miałyby rodzić w Mielcu lub Rzeszowie. To właśnie ta informacja wywołuje obecnie największe emocje wśród mieszkańców powiatu dębickiego. W Dębicy pozostałaby ambulatoryjna opieka ginekologiczna (AOS).


