88-letnia mieszkanka gminy Dębica straciła ponad 14 tysięcy złotych i około 6 tysięcy euro po telefonie od oszustów. Policjanci szybko namierzyli i zatrzymali 18-latka na terenie Brzeźnicy. Sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Do zdarzenia doszło w środę, 10 czerwca. Do seniorki zadzwonił mężczyzna, który podawał się za jej wnuczka. Przekazał, że potrącił ciężarną kobietę i pilnie potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć poważnych konsekwencji.
Chwilę później z kobietą skontaktował się kolejny rozmówca. Przedstawił się jako policjant i potwierdził wcześniejszą historię. 88-latka uwierzyła oszustom i przygotowała gotówkę. Łącznie przekazała ponad 14 tysięcy złotych oraz około 6 tysięcy euro.
Po pieniądze zgłosił się młody mężczyzna. Twierdził, że jest kurierem i ma dostarczyć środki dalej. Dopiero po przekazaniu pieniędzy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa.
Sprawą natychmiast zajęli się dębiccy kryminalni. Funkcjonariusze ustalili, kto brał udział w oszustwie i jakim samochodem poruszał się tzw. „odbierak”. Kilkadziesiąt minut później zatrzymali 18-letniego mieszkańca województwa dolnośląskiego na terenie Brzeźnicy.
Policjanci odzyskali całą przekazaną gotówkę. Zatrzymany trafił do policyjnej izby zatrzymań.
W piątek sąd, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Dębicy, zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latka tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy.
Za udział w oszustwie grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
źródło: KPP Dębica


