Strona domowa » GMINA DĘBICA » Płonął samochód a ludzie patrzyli zamiast pomóc

Płonął samochód a ludzie patrzyli zamiast pomóc

Badane są przyczyny zapalenia się peugeota, którym podróżowały dwie osoby. Do sytuacji doszło 8 sierpnia br. w Kozłowie, niedaleko fabryki Farb i Lakierów „Śnieżka”. Podróżującym peugeotem udało się wysiąść z auta, zanim ogień zajął cały samochód.  Próbowali sami także gasić ogień samochodową gaśnicą.

– Zrobił się spory korek, jednak nikt nawet nie ruszył z pomocą tym ludziom, za to kierowcy, także z dziećmi, wychodzili by się popatrzeć – mówi mieszkanka powiatu dębickiego, która wraz z rodziną była na miejscu. – Dopiero mój mąż chwycił za gaśnicę i poszedł z pomocą, jednak w tym momencie nadjechała już straż pożarna. Jestem zdziwiona, że panuje wśród ludzi taka znieczulica.

Jak informują strażacy, mimo ugaszenia pożaru, samochód spłonął niemal w całości. To nie pierwszy przypadek w tym roku, kiedy na drogach powiatu zapalił się samochód (patrz archiwalne zdjęcie).