Strona domowa » JODŁOWA » Beczką pojadą też w trudny teren

Beczką pojadą też w trudny teren

Druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jodłowej od 12 listopada 2014 r. mają nowy samochód na podwoziu MAN. Auto jest uterenowione, wyposażone w zbiornik wodny o pojemności 4 500 litrów wody oraz wydajności autopompy 4000 litrów na minutę.

OSP Jodłowa otrzymała promesy na zakup nowego samochodu ratowniczo – gaśniczego dzięki staraniom Roberta Muchy, wójta gminy Jodłowa. Na zakup auta 150 tysięcy złotych pochodzi z budżetu Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej, 160 tys. zł pochodzi z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, 150 tys. zł z Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, natomiast z budżetu gminy na ten cel przeznaczone zostało 236 492 zł.

Początkiem października 2014 r. Ochotnicza Straż Pożarna w Jodłowej ogłosiła przetarg na zakup nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego, który wygrała firma Stolarczyk z Kielc. Samochód został odebrany 12 listopada 2014 r. i trafił do remizy OSP Jodłowa.

Nowy samochód zastąpi wysłużoną już  40-letnią Tatrę Rosenbauer, która z racji wieku stała się  samochodem awaryjnym i bardzo kosztownym w utrzymaniu. Strażakom zależało przede wszystkim, aby w nowym samochodzie zbiornik  na wodę  był jak największej pojemności – a zarazem tonaż samochodu jak najmniejszy, aby można było dojechać nim w najbardziej niedostępne miejsca. Jednostka OSP Jodłowa – jako jedna z nielicznych w powiecie – będzie mogła się pochwalić takim samochodem. Jest to już drugi samochód, jakim będzie dysponowała OSP Jodłowa – poprzedni, również na podwoziu MAN został zakupiony w 2010 roku.